spis treści
wiadomości
Fidżi
Kiribati
Mikronezja
Nauru
Nowa Zelandia
Palau
Papua-Nowa Gwinea
Samoa
Tonga
Tuwalu
Vanuatu
Wyspy Marshalla
Wyspy Salomona
|
 Wyspy Marshallainformacje praktyczne
 Jak się tam dostać: na wyspach są dwa międzynarodowe porty lotnicze: w Majuro i w Kwajalein. Linie Continental Airlines łączą je z Guam (poniedziałki, środy, piątki) i Hawajami (wtorki, czwartki, soboty). Do Honolulu latają również linie Aloha Airlines (wtorki i piątki). Linie Air Marshall Islands obsługujš głównie połączenia lokalne między atolami Wysp, choć raz w tygodniu latajš też na Tarawę w Kiribati (w piątki - połączenie obsługiwane wspólnie z Air Nauru). Drogą morską trudno dotrzeć do Wysp Marshalla, w grę wchodzi właściwie tylko prywatny jacht.
 Kiedy jechać: od marca do kwietnia oraz od października do listopada na Wyspach deszcz jest czymś normalnym, nie są to jednak tropikalne ulewy z huraganowym wiatrem. Najlepszy czas na nurkowanie to okres między majem i październikiem, gdy pada mniej a temperatury są nieco wyższe. Wśród atrakcji turystycznych największą rolę odgrywają najróżniejsze turnieje wędkarskie. Dwa największe odbywają się w weekend poprzedzający czwarty czwartek listopada oraz w weekend w okolicach 4 lipca.
 Wizy: na Wyspy Marshalla można wybrać się bez wizy - urzędnicy celni wystawią na lotnisku 30-dniowe zezwolenie na pobyt, trzeba im jedynie okazać ważny paszport i bilet powrotny. Zezwolenie może być dwukrotnie przedłużane, każde przedłużenie kosztuje 10 USD. Szczegółowych informacji udziela Urząd ds. Turystów
 Pieniądze: w użyciu dolar amerykański (1 ZŁ = ok. 0,25 USD). Posiłki: tanie - 1-3 USD, drogie - powyżej 15 USD. Zakwaterowanie: tanie - 30-60 USD, drogie - powyżej 100 USD (TUTAJ - lista hoteli). Większość miejsc noclegowych jest raczej skromna, by nie powiedzieć surowa i wcale nie zasługuje na swoją wysoką cenę. Restauracje istnieją tylko na największych wyspach, na mniejszych o obiad można prosić tubylców (wychodzi dość tanio). Niewymagający muszą przygotować się na wydatek ok. 50 USD dziennie bez atrakcji w stylu nurkowania i zwiedzania. Kto chce może spokojnie wydać ponad 100 USD. Banki znaleźć można we wszystkich miejscach odwiedzanych przez turystów, karty kredytowe ostatnio zyskują coraz większą popularność. Dawanie napiwków i targowanie się nie jest w modzie, choć czasem praktyczna jest wymiana barterowa (w szczególności za nocleg, lub podwiezienie).
 Podróżowanie: małe lotniska są niemal na wszystkich wyspach, co pozwala utrzymywać dość sprawną komunikację lotniczą wewnątrz kraju (na liniach lokalnych latają jedynie samoloty Air Marshall Islands). Głównymi ośrodkami komunikacyjnymi są wyspy Majuro i Kwajalein - lot między nimi trwa ok. 50 min. Na Majuro funkcjonuje bardzo dobra i tania korporacja taksówkarska - wystarczy stanąć na poboczu drogi i machnąć ręką, a niemal natychmiast podjedzie taksówka. Do przewozu pasażerów służą także 15-osobowe minivany, które jeżdżą po wyznaczonych trasach. Można również wypożyczyć sobie samochód i przez 30 dni od przyjazdu prowadzić go używając narodowego prawa jazdy. Benzyna kosztuje ponad dwukrotnie więcej niż w USA (choć wciąż o połowę mniej niż w Europie). Ruch odbywa się po prawej stronie jezdni. Między większymi wyspami kursują publiczne statki pasażerskie, ale ich rozkład jazdy jest raczej nieregularny. Niektóre hotele prowadzą wypożyczalnie łodzi motorowych, ale warto zrezygnować z pośredników i spróbować wypożyczyć łódź samodzielnie. Wystarczy popytać w okolicy przystani.
Choroby: należy unikać spożywania wody prosto z kranu
Czas: Greenwich +12 godzin, nie ma zmiany czasu na letni/zimowy
Elektryczność: 110V, 60Hz
Miary i wagi: brytyjskie (stopa, funt)
UWAGA!
Podane informacje pochodzą z dostępnych na rynku przewodników turystycznych i stron internetowych opisanych krajów. Redakcja serwisu Oceania.w.pl nie miała możliwości sprawdzenia ich wiarygodności.
|
kalkulator walut
encyklopedia
MSZ ostrzega
symbole państwowe
banknoty
znaczki
zdjęcia
linki
 |
Bikini Memories At first glance, it looks like a tropical paradise, where palm trees encircling a pristine blue-green lagoon sway in the breeze. But to the native islanders, Bikini Atoll is more like an exhausted, scorched wasteland, forgotten by much of the world.
|
Kapsel górą Korek to przeżytek - stwierdzili nowozelandzcy producenci wina i postanowili zamykać butelki kapslami. Klienci są wniebowzięci.
|
|