spis treści
wiadomości
Fidżi
Kiribati
Mikronezja
Nauru
Nowa Zelandia
Palau
Papua-Nowa Gwinea
Samoa
Tonga
Tuwalu
Vanuatu
Wyspy Marshalla
Wyspy Salomona
Terytoria i kolonie
Guam
Niue
Nowa Kaledonia
Pitcairn
Polinezja Franc.
Północne Mariany
Samoa Am.
Tokelau
Wallis i Futuna
Wyspa Wielkanocna
Wyspy Cooka
wiadomości
Tajemnice hobbitów z Palau
7.05.2007
Szczątki co najmniej 25 hobbitów, czyli karłowatych praludzi o bardzo małych mózgach, znaleziono na kilku wyspach należących do Palau. To kolejne tego typu znalezisko w regionie Oceanii. W 2004 r. podobne szczątki odkryte zostały na indonezyjskiej wyspie Flores.
Tak prawdopodobnie wyglądał hobbit
Opis znaleziska i jego wstępna interpretacja ukazały się w internetowym wydaniu "PLoS" z 11 marca i już zdążyły obiec cały świat. Jak na nowych hobbitów przystało, nawet okoliczności ich odkrycia są zaskakujące.
Wszystko zaczęło się z początkiem roku 2006, gdy antropolog z Johannesburga Lee Berger pływał kajakiem wzdłuż wybrzeży małych i skalistych wysepek Palau w archipelagu Karolinów (Mikronezja), daleko od najbliższych mas lądowych (600 km od Nowej Gwinei, 500 km od Filipin - i 1500 km od Flores). Na wszystkich znajdował liczne jaskinie, w dwóch od razu natknął się na niezliczone szczątki kości leżące na powierzchni. Wszystkie - bez wyjątku - należały do ludzi! Berger tak wspomina to znalezisko: "Dwie jaskinie były dosłownie zasłane ludzkimi kośćmi wymytymi z osadu przez wody wdzierające się podczas sztormów, przemieszanymi i ułożonymi w stosy jak drzewo wyrzucane przez fale na brzeg. Inne spoczywały głęboko w piaszczystym osadzie, jeszcze inne - w tym kilka czaszek - tkwiły spojone wapiennym cementem w ścianach".
Wstępne wyniki dwuletnich prac były bardzo interesujące. Warto na nie patrzeć przez pryzmat wcześniejszych hobbitów z Flores, bo wszelkie podobieństwa i różnice mogą mieć kapitalne znaczenie (dotąd znaliśmy tylko jeden przypadek karłowatych praludzi, a to za mało na wyciąganie dalekosiężnych wniosków). Zresztą - odniesień do hobbitów jest w pracy Bergera i kolegów bez liku.
Wiek kości mieszkańców jaskiń na Palau określono metodą węgla 14C na 1400 do 2900 lat temu - to znacznie mniej niż hobbitów, których ostatni przedstawiciele zmarli (czy zginęli - przyczyną była ogromna erupcja wulkanu na Flores) 12 tys. lat temu. Analiza kości wykazała istnienie co najmniej 25 osobników. Z pewnością znacznie więcej czeka dopiero na odkrywców (jak dotąd przebadano wykop o wymiarach zaledwie 1 na 1,5 m). Wszyscy bez wyjątku byli mali i nie odbiegali wzrostem od ludzi z Flores (średnio od 1 do 1,40 m wysokości). Lepiej zachowane czaszki wykazują bliższe związki z Homo sapiens niż z wcześniejszymi hominidami, choć zawierają też liczne cechy prymitywne, w dodatku takie same jak u Homo floresiensis (np. wydatne łuki brwiowe, brak bródki, duże zęby itp.). Najciekawsze byłoby z pewnością porównanie wielkości mózgów ludzi z Palau z hobbitami, ale jedyne w miarę kompletne czaszki tkwią wciąż w twardym osadzie i w ścianach jaskini i nie zostały jeszcze zbadane - opisane dotąd fragmenty kostne pozwalają z grubsza ocenić, że i one miały bardzo małe mózgi, nieco tylko większe niż u ludzi z Flores.
Homo sapiens ogniwem przejściowym?
Badania dopiero się zaczęły - z liczby już odkopanych szczątków można sądzić, że przyniosą mnóstwo nowych odkryć. Prace obejmą teraz inne wyspy, setki nowych jaskiń i pozwolą może odpowiedzieć na palące pytania, jakie się narzucają: kiedy (i jak?) ludzie przybyli na te odległe wyspy, do jakiego należeli gatunku? Czy wszędzie doszło do karłowacenia i czy wszędzie ten proces przebiegał podobnie? Jak żyli i jakie narzędzia wyrabiali przybysze i czy ich zaawansowanie w tym względzie rosło, czy może (jak na Tasmanii na przykład) z czasem się zmniejszało?
Na razie nie znaleziono żadnych artefaktów, a jaskinie służyły raczej za miejsca pochówków i nie były stale zamieszkane. I wreszcie, co najważniejsze, czy zmiany ewolucyjne zachodzące na tych wyspach były na tyle duże, a izolacja na tyle głęboka, że doszło tam (jak na Flores) do wykształcenia nowego gatunku (lub gatunków)? Jeśli tak, byłby to pierwszy nowy gatunek, który dotąd wyewoluował z Homo sapiens (bo trudno przypuścić, by jakiś inny przybył na tak odległe wyspy). A wtedy można też byłoby odwrócić pytanie, które często pada w kontekście rozważań o pochodzeniu człowieka: czy nasz gatunek w przyszłości da początek innemu? Odpowiedź może być szokująca: w przyszłości pewnie nie, ale w przeszłości to już raz się wydarzyło.
na podst. "Gazeta Wyborcza" 07.05.2009
Szukaj w internecie:
Oficjalna strona Lee Bergera
mapa regionu
gdzie po wizę
linki
Kościuszko w niebezpieczeństwie
Polacy w Australii alarmują - miejscowe władze chcą zmienić nazwę najwyższego szczytu kontynentu. Mount Kosciuszko z niczym im się nie kojarzy i zbyt trudno się wymawia. Czy uda się obronić bohatera?
więcej
focus - archiwum
spis treści
gdzie po wizę
o stronie
kontakt
english