spis treści
wiadomości
Guam
Niue
Nowa Kaledonia
Pitcairn
Polinezja Franc.
Północne Mariany
Samoa Am.
Tokelau
Wallis i Futuna
Wyspa Wielkanocna
Wyspy Cooka
|
 Pitcairninformacje praktyczne
 Jak się tam dostać: na wyspie nie ma lotniska, ani nawet lądowiska dla helikopterów, dostać się tam można jedynie drogą morską. Pomocą w organizacji transportu służy biuro Wysokiego Komisarza do spraw Pitcairn (namiary w naszym dziale "Gdzie po wizę". Podróż w jedną stronę statkiem kosztuje około 800-1000 USD. Można próbować też łapać czarterowe jachty wyruszające w kierunku Pitcairn z Polinezji Francuskiej (najlepiej z wyspy Mangareva). Na Pitcairn nie ma bezpiecznego portu, statki stają więc w pobliżu w dryfie, a turyści dowożeni są (na własną odpowiedzialność) do Adamstown szalupami. W przypadku niesprzyjającej pogody odwiedziny muszą zostać odłożone.
 Kiedy jechać: prawdopodobnie najlepszą porą na odwiedziny Pitcairn jest przełom lipca i sierpnia. Jednak czas wizyty wybierać mogą tylko ci, którzy zamierzają popłynąć tam własnym jachtem. Reszta turystów musi dostosowywać swoje plany do rozkładu rejsów statków pływających w pobliże wyspy (trzeba pamiętać, że rozkład jest bardzo nieregularny). Najważniejszym wydarzeniem w życiu Pitcairn są coroczne obchody rocznicy osiedlenia na wyspie marynarzy z "Bounty". 15 stycznia mieszkańcy zbierają się nad Zatoką Bounty i spuszczają na wodę płonący model statku. Inne okazje by spotkać wszystkich mieszkańców wyspy razem to coniedzielne nabożeństwa w miejscowym kościele, lub urodzinowe party organizowane w ciągu całego roku.
 Wizy: krótkie, kilkugodzinne (maksymalnie do 48 godz.) wizyty w Pitcairn nie wymagają wizy, ale potrzebne jest zezwolenie od Wysokiego Komisarza do Spraw Pitcairn rezydującego w Auckland. Dłuższy pobyt wymaga zgody Rady Wyspy. Trzeba się jednak liczyć z długim (nawet 6-miesięcznym) terminem rozpatrywania wniosku. Formalności załatwiać można poprzez Biuro Komisarza (adres w naszym dziale Gdzie po wizę). W Polsce o zezwolenie starać się można poprzez ambasadę brytyjską w Warszawie.
 Pieniądze: w użyciu dolar nowozelandzki (choć można płacić też dolarami USA). Przyjeżdżając na Pitcairn nie należy się spodziewać rozbudowanej infrastruktury turystycznej. Na wyspie nie ma żadnego hotelu, ani nawet pensjonatu z pokojami do wynajęcia. Brakuje restauracji, nie ma gdzie wymienić pieniędzy. Można liczyć jedynie na przychylność którejś z miejscowych rodzin, która odpłatnie udzieli dachu nad głową i podzieli się miejscem przy stole (lepiej to jednak ustalić przed przyjazdem; kontaktować się można przez radio, lub e-mailem). Pobyt dłuższy niż kilkugodzinny wiąże się z wydatkiem ok. 65 USD na tydzień.
 Podróżowanie: na Pitcairn nie ma dróg w tradycyjnym rozumieniu tego słowa, jest tylko ok. 6 km gruntowych ścieżek. Mieszkańcy poruszają się po nich na czterokołowych motocyklach a i to tylko przy słonecznej pogodzie; po deszczu wyspa pokrywa się nieprzejezdną warstwą gęstego błota. Wokół wyspy głównej i do trzech sąsiednich wysepek grupy Pitcairn (najbliższa Henderson znajduje się o 100 km na północ) wybrać się można jedną z trzech szalup - "Tin", "Tub" lub "Moss", o ile oczywiście ich właściciele dadzą się przekonać, że mają w tym interes.
Zagrożenia dla zdrowia: brak szczególnych zagrożeń.
Czas: Greenwich -8,5 godziny
Miary i wagi: metryczne (m, kg)
Popularność turystyczna: kilkadziesiąt osób rocznie
UWAGA!
Podane informacje pochodzą z dostępnych na rynku przewodników turystycznych i stron internetowych opisanych krajów. Redakcja serwisu Oceania.stosunki.pl nie miała możliwości sprawdzenia ich wiarygodności.
|
kalkulator walut
encyklopedia
symbole państwowe
banknoty
znaczki
zdjęcia
linki
 |
Skazani na Pitcairn Brytyjski sąd ogłosił wyroki w głośnym procesie grupy mężczyzn z wyspy Pitcairn, oskarżonych o gwałty na nieletnich dziewczętach. Czterech gwałcicieli skazano na kary więzienia od dwu do sześciu lat, dwu pozostałym nakazano przez kilkaset godzin wykonywać prace publiczne.
|
Chcemy wolności! Mieszkańcy Pitcairn proszą Organizację Narodów Zjednoczonych o pomoc w odzyskaniu kontroli nad swoim terytorium. Od ponad roku na wyspie stacjonuje oddział brytyjskiej policji, pod pozorem prowadzenia śledztwa w sprawie przestępstw na tle seksualnym.
|
Koniec izolacji Nowozelandzkie konsorcjum turystyczne zamierza ożywić turystycznie Pitcairn. Rząd w Londynie dał zielone światło.
|
|
|
|